Blog
Konserwatysta w postkonserwatywnym świecie
Artur Górski
Artur Górski poseł na Sejm, doktor nauk hum
0 obserwujących 119 notek 121526 odsłon
Artur Górski, 12 maja 2014 r.

Brytyjski konserwatysta w księgarniach PRL-u

W PRL-u zdarzały się dziwne rzeczy, które zgodnie z logiką systemu zdarzyć się nie powinny. Jednym z filarów ówczesnego porządku była wszechobecna cenzura, która wykrywała i eliminowała wszelkich "reakcyjnych" autorów; miała nie dopuszczać ich książek na polski rynek, by chronić czytelników przed zgubnymi, "burżuazyjnymi" treściami. Tymczasem w latach 60. w najlepsze ukazywały się w PRL-u kolejne książki znanego brytyjskiego pisarza i historyk Cyryla Northcote Parkinsona, zadeklarowanego konserwatysty i głośnego krytyka wszelkiego postępu. Jego prawdziwe "reakcyjne perełki", w tłumaczeniu Juliusza Kydryńskiego, z upodobaniem wydawało "czerwone" Wydawnictwo "Książka i Wiedza" w wielotysięcznych nakładach. 

 Książka pt. "Prawo Parkinsona albo w pogoni za postępem" ("Parkinson's Law or the Pursuit of Progress") z 1958 r ukazała się w Polsce po sześciu latach od debiutu - w 1964 r., a następne wydanie w 1971 r. Kolejna książka Parkinsona pt. "Jak zrobić karierę" ("In-laws and Outlaws"), której pierwsze wydanie ukazało się w 1962 r., na półki księgarskie w Polsce trafiła cztery lata później - w 1966 r. Książka pt. "Prawo zwłoki" ("The Law of Delay") z 1960 r. ukazała się na polskim rynku w 1967 r. Natomiast książka pt. "Prawo pani Parkinson i inne studia z zakresu wiedzy domowej" ("Mrs Parkinson's Law: and Other Studies in Domestic Science") z 1968 r. została wydana w Polsce już po dwóch latach - w 1970 r., co świadczy o całkowicie "zielonym świetle" PRL-owskiej cenzury dla tego nietuzinkowego, brytyjskiego autora.

Edukacja i kariera Parkinsona

Cyryl Northcote Parkinson urodził się 30 lipca 1909 w Durham. Był najmłodszym synem Williama Edwarda Parkinsona, dyrektora szkoły Sztuk i Rzemiosła w Yorku. Początkowo, w latach 1916-1929, uczęszczał do szkoły Św. Olafa w hrabstwie York, po czym kontynuował naukę w Emmanuel College w Cambridge. W 1932 r. ukończył nauki humanistyczne na Uniwersytecie w Cambridge, a następnie uczęszczał na studia podyplomowe w Królewskim Kolegium w Londynie. Ponieważ od młodości interesował się wojskowością, a szczególnie historią brytyjskiej floty wojennej, napisał pracę doktorską pt. "Handel i wojna na morzach wschodnich w latach 1803-1810". Pracę obronił z wyróżnieniem w 1935 r. i uzyskał tytuł doktora nauk humanistycznych z dziedziny historii.

Początkowo, jak wielu Brytyjczyków, karierę zawodową rozwijał obok kariery wojskowej. W roku 1934 rozpoczął służbę w 22 Pułku w Londynie, by w tym samym roku zostać promowanym na porucznika. W 1935 r. został przyjęty jako pracownik naukowy do Emmanuel College w Cambridge, a dwa lata później dosłużył się stopnia kapitana. W 1938 r. przeniósł się do prywatnej szkoły dla chłopców Blundell w Tiverton, w Devon, gdzie został zatrudniony jako nauczyciel historii. Po przystąpieniu Wielkiej Brytanii do II Wojny Światowej, Parkinson rozpoczął służbę i zarazem pracę w Royal Navy College w Dartmouth. W trakcie działań wojennych pracował też dla brytyjskiego Urzędu Wojny oraz Królewskich Sił Powietrznych, pod koniec wojny już w randze majora. To obserwacja zwyczajów w armii w tamtych czasach pozwoliła mu na stwierdzenie, że "praca, która mogłaby zostać wykonana przez jednego człowieka w czasie pokoju, była wykonywana przez sześciu w okresie wojny”. Do tej prawidłowości będzie później często wracał. Po wojnie Parkinson był wykładowcą historii marynarki na Uniwersytecie w Liverpool do 1950 r. W tym też roku wyjechał do Singapuru, gdzie uzyskał stanowisko Profesora Historii na Uniwersytecie w Malezji. W Singapurze był zatrudniony przez osiem lat, skąd udał się w 1958 r. na Uniwersytet Illinois w Urbana, gdzie pracował przez dwa lata jako Profesor Historii na zaproszenie Prof. George’a A. Millera. W 1960 r. przez rok wykładał na Uniwersytecie Kalifornia, w Berkeley jako profesor wizytator. Wówczas cieszył się już sławą jako autor wielu książek, w tym z dziedziny administracji.

Parkinson nie ukrwał, że jego mistrzem i prawdziwym nauczycielem, był Gilbert Keith Chesterton, który udzielał ważnych rad młodemu Parkinsonowi. Gdy Parkinson po raz pierwszy zetknął się z tym wielkim pisarzem, dopiero kształtował swoje poglądy, obserwując ludzi oraz ich zachowania i motywacje. To wówczas, we wczesnych latach 30., Parkinson zainspirowany Chestertonem ułożył teorię, że "rozrost biurokracji spowoduje, iż z czasem Marynarka Królewska będzie posiadała więcej admirałów niż statków". Sam Parkinson tak wspomina swoje spotkania z Chestertonem: „Gdy byłem młodym człowiekiem on już był stary i to od niego zaczerpnąłem pomysł przekazywania myśli w formie żartu. Humor sprawiał, że rzeczy stawały się bardziej znośne do zniesienia i zyskiwały tym samym większy rozgłos". I faktycznie, najpoważniejsze treści i teorie naukowe ubierał w żartobliwe konstrukcje, które dzięki temu były bardziej zrozumiałe dla ludzi, i bardziej przekonywujące.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @kazjod Ziemi Polak z Polski na Litwie nie kupi. Prawo nie zezwala. Znałem jednego, co...
  • @Zet Over Pisałem o "dawnych Kresach Rzeczypospolitej". Czy podważa Pan fakt, że te ziemie na...
  • @Cecil Jak pisał Łysiak w Uważam Rze: Trzeba mierzyć wysoko...

Tagi

Tematy w dziale